Kto zwyciężył w wyborach w Zgierzu? Wyniki i nazwisko zwycięzcy

Kto zwyciężył w wyborach w Zgierzu? Wyniki i nazwisko zwycięzcy

Spis treści

  1. Mieszkańcy stawiają na dalsze zmiany i bezpartyjnego prezydenta
  2. Wyniki głosowania: Staniszewski zdobywa 55,72 proc. poparcia
  3. Zgierz stawia na ciągłość, ale rywalizacja trzymała w napięciu
  4. Łukasz Wróblewski przegrywa wyścig o prezydenturę Zgierza
  5. Mieszkańcy wybrali kontynuację, choć wielu poparło zmianę
  6. Bezpartyjny prezydent Zgierza z mandatem na kolejną kadencję
  7. Wyborcy zaufali doświadczeniu, ale miasto czeka na zmiany

Wybory w Zgierzu przyciągnęły uwagę mieszkańców, którzy z zainteresowaniem śledzili walkę o zwycięstwo. Kto zdobył najwięcej głosów i obejmie urząd? W artykule przedstawiam wyniki głosowania oraz nazwisko zwycięzcy.

Wyróżnione informacje:
  • Przemysław Staniszewski wygrał drugą turę i pozostał prezydentem Zgierza.
  • Zdobył 9 471 głosów, czyli 55,72 proc. poparcia.
  • Łukasz Wróblewski otrzymał 7 527 głosów (44,28 proc.).
  • Staniszewski zwyciężył różnicą 1 944 głosów.
  • Kandydował jako bezpartyjny i zapowiedział dalszą pracę na rzecz miasta.

Przemysław Staniszewski wygrał drugą turę wyborów prezydenckich w Zgierzu i rozpocznie kolejną kadencję. 42-letni kandydat bezpartyjnego komitetu zdobył 9 471 głosów (55,72 proc.). Jego 41-letni rywal z Koalicji Obywatelskiej, Łukasz Wróblewski, otrzymał 7 527 głosów (44,28 proc. Jeśli ciekawią cię takie treści to sprawdź, ile głosów potrzeba do zdobycia mandatu.).

Staniszewski wygrał różnicą 1 944 głosów i 11,44 punktu procentowego. Państwowa Komisja Wyborcza podała wyniki w nocy z niedzieli na poniedziałek, po głosowaniu 21 kwietnia 2026 roku.

Przemysław Staniszewski

W pierwszej turze, dwa tygodnie wcześniej, Staniszewski zdobył 8 080 głosów (38,84 proc.), a Wróblewski — 5 321 (25,58 proc.). W dogrywce dotychczasowy prezydent zyskał więc 1 391 głosów, natomiast jego rywal — 2 206.

Mieszkańcy stawiają na dalsze zmiany i bezpartyjnego prezydenta

Prezydent Zgierza

Staniszewski kieruje Zgierzem od 2014 roku. Wtedy, jako kandydat Prawa i Sprawiedliwości, pokonał w drugiej turze ówczesną prezydent miasta Iwonę Wieczorek. Cztery lata później wygrał z posłanką Platformy Obywatelskiej Agnieszką Hanajczyk. W 2026 roku kandydował już jako bezpartyjny.

Po ogłoszeniu wyników Staniszewski powiedział, że odpowiadają jego oczekiwaniom. Podziękował sztabowi i wyborcom, a Wróblewskiemu pogratulował dobrego wyniku. Zapowiedział kontynuację zmian i dalszą pracę na rzecz Zgierza. Zaznaczył też, że mieszkańcy wybrali kandydatów bezpartyjnych, a nie osoby występujące pod partyjnymi szyldami.

Wyniki głosowania: Staniszewski zdobywa 55,72 proc. poparcia

Państwowa Komisja Wyborcza podała wyniki drugiej tury wyborów na prezydenta Zgierza. Przemysław Staniszewski z własnego komitetu zdobył 9 471 głosów (55,72 proc.), a Łukasz Wróblewski z Koalicji Obywatelskiej — 7 527 (44,28 proc.). Zwycięzca uzyskał o 1 944 głosy więcej.

W pierwszej turze Staniszewski otrzymał 8 080 głosów, a Wróblewski — 5 321. Ostateczny wynik zapewnił urzędującemu prezydentowi kolejną kadencję. Liczby wyraźnie pokazują skalę rywalizacji.

Zgierz stawia na ciągłość, ale rywalizacja trzymała w napięciu

Staniszewski rządzi Zgierzem od dekady i ponownie wygrał drugą turę. Zwyciężał w niej także w 2014 i 2018 roku. Po ogłoszeniu wyników podziękował wyborcom i sztabowi, a także zapowiedział dalszą pracę, nowe wyzwania i zmiany w mieście.

Prezydent pogratulował Wróblewskiemu dobrego wyniku. Zaznaczył, że mieszkańcy wybrali kandydatów bezpartyjnych, a nie kierowali się szyldami politycznymi. Staniszewski zdobył ponad połowę głosów, lecz Wróblewski przekroczył 44 proc. poparcia, co potwierdza, że rywalizacja była zacięta.

Ciekawostka: między pierwszą a drugą turą Przemysław Staniszewski zwiększył liczbę głosów o 1 391, a Łukasz Wróblewski — o 2 206.

Łukasz Wróblewski przegrywa wyścig o prezydenturę Zgierza

Łukasz Wróblewski przegrał drugą turę wyborów na prezydenta Zgierza, zdobywając 44,28 proc. głosów, czyli 7 527. Przemysław Staniszewski otrzymał 9 471 głosów i wygrał różnicą 1 944. Wynik pokazał wyraźną, choć niezbyt dużą przewagę zwycięzcy.

Dwa tygodnie wcześniej Wróblewski zdobył 5 321 głosów (25,58 proc.), a Staniszewski — 8 080 (38,84 proc.). W drugiej turze obaj zwiększyli poparcie, jednak urzędujący prezydent utrzymał przewagę. Jeśli chcesz poczytać więcej, Sprawdź, jak zagłosować w drugiej turze. Wyniki wskazały, że mieszkańcy wybierali między kontynuacją dotychczasowych działań a zmianą.

Najważniejsze wyniki drugiej tury wyborów w Zgierzu przedstawiają się następująco:

  • Przemysław Staniszewski zdobył 9 471 głosów.
  • Łukasz Wróblewski zdobył 7 527 głosów, czyli 44,28 proc.
  • Różnica między kandydatami wyniosła 1 944 głosy.

Mieszkańcy wybrali kontynuację, choć wielu poparło zmianę

Staniszewski, który od 10 lat rządzi Zgierzem, startował jako kandydat bezpartyjny. W 2014 roku pokonał w drugiej turze ówczesną prezydent miasta Iwonę Wieczorek, a w 2018 roku wygrał z posłanką PO Agnieszką Hanajczyk. A skoro już tu trafiłeś to Sprawdź, kto wygrał wybory w Gliwicach. Po ogłoszeniu wyników podziękował wyborcom i sztabowi oraz zadeklarował, że nadal będzie pracować dla miasta i podejmować nowe wyzwania.

Wróblewski nie przejął urzędu, ale zdobył znaczące poparcie mieszkańców. Kampania ujawniła podział między osobami oczekującymi zmian a tymi, które popierały dotychczasowe władze. Większość wybrała kontynuację, a Staniszewski zapowiedział dalszą pracę i współpracę na rzecz Zgierza.

Ciekawostka: W drugiej turze obaj kandydaci zwiększyli liczbę głosów względem pierwszej, jednak Przemysław Staniszewski utrzymał przewagę i wygrał różnicą 1 944 głosów.

Bezpartyjny prezydent Zgierza z mandatem na kolejną kadencję

Wybory w Zgierzu

Przemysław Staniszewski zdobył 9 471 głosów, czyli 55,72 proc., i pozostanie prezydentem Zgierza. Jego rywal, Łukasz Wróblewski z Koalicji Obywatelskiej, otrzymał 7 527 głosów (44,28 proc.).

Wyniki drugiej tury

W pierwszej turze Staniszewski uzyskał 8 080 głosów, a Wróblewski — 5 321. W dogrywce urzędujący prezydent powiększył więc przewagę. Głosowania odbyły się 7 i 21 kwietnia, a nowa kadencja władz miasta potrwa od 2024 do 2029 roku.

Staniszewski rządzi Zgierzem od dziesięciu lat. Wcześniej startował z poparciem Prawa i Sprawiedliwości, a w tych wyborach kandydował jako bezpartyjny z własnego komitetu. W 2014 roku pokonał w drugiej turze Iwonę Wieczorek, zaś w 2018 roku zwyciężył Agnieszkę Hanajczyk z Platformy Obywatelskiej.

Wyborcy zaufali doświadczeniu, ale miasto czeka na zmiany

Po ogłoszeniu wyników Staniszewski podziękował sztabowi i głosującym oraz zadeklarował dalszą pracę dla miasta. Wspomniał o dotychczasowych zmianach i nowych wyzwaniach, a także pogratulował Wróblewskiemu dobrego wyniku. Zaznaczył, że mieszkańcy wybrali kandydatów bezpartyjnych, nie kierując się wyłącznie polityką. Wynik odczytuję jako wyraźny sygnał zaufania do lokalnego doświadczenia.

Zwycięstwo Staniszewskiego nie usunęło oczekiwań zmian. Część mieszkańców poparła kontynuację dotychczasowych działań, a inni liczyli na nowy kierunek. W kolejnej kadencji prezydent będzie musiał pogodzić te oczekiwania w codziennej pracy dla Zgierza.

Ciekawostka: Przemysław Staniszewski, startując jako kandydat bezpartyjny, wygrał wybory w Zgierzu już po raz trzeci z rzędu — urząd prezydenta miasta sprawuje od 2014 roku.

Ładowanie ocen...

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

W podobnym tonie

Mentzen w wyborach: jaki plan na Sejm 2027, prezydenturę i PE?

Mentzen w wyborach: jaki plan na Sejm 2027, prezydenturę i PE?

Sławomir Mentzen coraz śmielej mówi o politycznych planach na najbliższe lata. Jaką strategię może przyjąć w wyborach do Sejm...

Kiedy odbędą się kolejne wybory parlamentarne w Polsce? Termin wyborów

Kiedy odbędą się kolejne wybory parlamentarne w Polsce? Termin wyborów

Najbliższe planowe wybory parlamentarne w Polsce powinny odbyć się jesienią 2027 roku. Wybierzemy wtedy 460 posłanek i posłów...

Kiedy wybiera się premiera? Termin wyborów i procedura

Kiedy wybiera się premiera? Termin wyborów i procedura

Jeśli obecna kadencja Sejmu i Senatu potrwa pełne cztery lata, kolejnych wyborów parlamentarnych spodziewam się jesienią 2027...