Sprawa Zbigniewa Ziobry łączy kwestie zdrowotne z poważnymi zarzutami i pytaniami o jego immunitet. W artykule przyglądam się temu, co wiadomo o stanie zdrowia byłego ministra, jakie zarzuty są mu stawiane i jakie znaczenie ma immunitet w dalszym postępowaniu. Wyjaśniam też, jakie możliwe scenariusze mogą czekać Ziobrę i jak sprawa może się rozwijać.

Choroba nowotworowa Zbigniewa Ziobry może wpłynąć na ocenę konieczności i bezpieczeństwa tymczasowego aresztowania, ale sama nie wyklucza tego środka. Sąd zbadałby dokumentację medyczną, opinie lekarzy oraz możliwości leczenia i pobytu w areszcie.
Prokuratura zwróciła się do Sejmu o zgodę na pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej, zatrzymanie go i tymczasowe aresztowanie. Śledczy podejrzewają Ziobrę o 26 przestępstw związanych z Funduszem Sprawiedliwości, w tym założenie i kierowanie grupą przestępczą oraz bezprawne przekazanie 25 mln zł na zakup oprogramowania Pegasus. Ponad 150-stronicowy materiał dowodowy ma obejmować dokumenty, nagrania, korespondencję, zeznania świadków i ustalenia Najwyższej Izby Kontroli. To zarzuty prokuratury, a nie stwierdzenie winy.
Immunitet formalny Ziobry oznacza, że Sejm musi zgodzić się na jego zatrzymanie i aresztowanie. Wniosek poparła sejmowa Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych, a uchylenie immunitetu wymaga co najmniej 231 głosów. Nawet wtedy areszt nie nastąpi automatycznie: prokuratura musi wykazać ustawowe przesłanki, a sąd oceni dowody i stan zdrowia podejrzanego.
Areszt czy leczenie? O decyzji przesądzą dowody i opinia lekarzy
Prokuratura może wskazać ryzyko ucieczki lub matactwa, a także grożącą surową karę. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek mówił, że w sprawie może chodzić nawet o 25 lat więzienia. Sąd może również uwzględnić pobyt Ziobry w Budapeszcie i jego zapowiedź, że później poinformuje o dalszych decyzjach. Poseł podkreślał jednak, że nie zamierza zostać tam bezterminowo. Sam pobyt za granicą nie przesądza o ryzyku ucieczki, ale sąd może rozważyć go wraz z innymi okolicznościami.
Politycy PiS ostrzegali, że areszt może poważnie zagrozić zdrowiu Ziobry, który z kolei przedstawiał sprawę jako politycznie motywowaną. Prokuratura utrzymuje, że działa w związku z podejrzeniem poważnych przestępstw. O bezpieczeństwie aresztu powinny jednak przesądzić ustalenia lekarzy i sądu, a nie publiczne deklaracje. Jeśli izolacja uniemożliwiałaby właściwe leczenie lub zagrażała zdrowiu, sąd powinien to uwzględnić i rozważyć łagodniejsze środki, takie jak dozór lub poręczenie.
| Temat | Dane |
|---|---|
| Zarzuty prokuratury | 26; m.in. Fundusz Sprawiedliwości, przekroczenie uprawnień, kierowanie grupą przestępczą |
| Wniosek do Sejmu | Immunitet, zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie |
| Głosowanie | Wymagana większość: 231 głosów „za” |
| Możliwy dalszy krok | Po zgodzie Sejmu prokuratura może wnioskować do sądu o areszt |
| Zdrowie | Ziobro zmaga się z chorobą nowotworową; stan zdrowia może ocenić sąd |
| Dalsze scenariusze | Powrót do kraju lub pozostanie w Budapeszcie; decyzja należy do Ziobry |
26 zarzutów prokuratury w sprawie Funduszu Sprawiedliwości
Prokuratura zarzuca Zbigniewowi Ziobrze, że jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny przekraczał uprawnienia oraz zaniedbywał obowiązki przy zarządzaniu Funduszem Sprawiedliwości. 28 października śledczy skierowali do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu, pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej, zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Wskazują na podejrzenie popełnienia 24 przestępstw, w tym założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz działania na szkodę interesu publicznego i Skarbu Państwa.
Według prokuratury Ziobro wpływał na wybór organizacji otrzymujących dotacje i doprowadził do przekazania CBA 25 mln zł z Funduszu na zakup oprogramowania Pegasus. Śledczy opierają się na dokumentach, korespondencji, nagraniach rozmów, zeznaniach świadków, wyjaśnieniach podejrzanych i ustaleniach Najwyższej Izby Kontroli. Powołują się również na grafik spotkań byłego ministra oraz nośniki danych używane przez jego urzędników. Wniosek liczy ponad 150 stron.
Wydatki wzrosły pięciokrotnie — kto kontrolował publiczne pieniądze?
Fundusz powstał w 1997 roku jako Fundusz Pomocy Postpenitencjarnej, a od 2012 roku działa pod obecną nazwą. W 2017 roku rozszerzono jego cele o przeciwdziałanie przyczynom przestępczości i edukację, a do grona uprawnionych odbiorców dołączyły samorządy, uczelnie i szpitale. Wydatki wzrosły z 90 mln zł w 2016 roku do 450 mln zł w 2019 roku. Prokuratura bada, czy zgodnie z prawem wykorzystano przepis pozwalający przyznawać środki poza standardowymi naborami. Sprawa stawia też pytanie o przejrzystość wydawania publicznych pieniędzy.
O dalszym przebiegu sprawy decydują procedury parlamentarne i sądowe. Ponieważ Ziobrę chroni immunitet formalny, Sejm musi zgodzić się na pociągnięcie go do odpowiedzialności, zatrzymanie i aresztowanie; najpierw wniosek opiniuje sejmowa komisja regulaminowa. Następnie sąd rozstrzyga o ewentualnym areszcie, oceniając dowody, ryzyko ucieczki lub matactwa oraz stan zdrowia podejrzanego. Ziobro przebywał w Budapeszcie i nazywał postępowanie politycznym, zaś prokuratura podkreśla, że zarzuty dotyczą konkretnych decyzji związanych z Funduszem. O winie rozstrzygnie wyłącznie sąd.
Ciekawostka: Fundusz Sprawiedliwości powstał w 1997 roku jako Fundusz Pomocy Postpenitencjarnej, a jego wydatki wzrosły z 90 mln zł w 2016 roku do 450 mln zł w 2019 roku.
Sejm zdecyduje o uchyleniu immunitetu byłego ministra

Sejm rozpatrzy wniosek o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze, byłemu ministrowi sprawiedliwości i posłowi PiS. Prokurator Generalny Waldemar Żurek skierował go do marszałka Szymona Hołowni 28 października. Śledczy domagają się zgody na pociągnięcie Ziobry do odpowiedzialności karnej, zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Podejrzewają go o popełnienie 26 przestępstw, gdy kierował resortem i pełnił funkcję Prokuratora Generalnego.
Sejmowa Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych poparła rozpatrzenie wniosku, ale ostatecznie zdecydują posłowie. Do uchylenia immunitetu potrzeba 231 głosów. Immunitet formalny chroni parlamentarzystę przed odpowiedzialnością karną za działania niezwiązane z mandatem, a także przed zatrzymaniem i aresztowaniem bez zgody Sejmu. Uchwała nie oznacza jednak automatycznego aresztowania Ziobry: o tym zdecyduje sąd, oceniając wniosek prokuratury i zebrane dowody.
25 mln zł, Pegasus i poważne zarzuty: co wynika z materiału prokuratury?
Najpoważniejszy zarzut dotyczy założenia i kierowania grupą przestępczą. Prokuratura zarzuca Ziobrze także przekraczanie uprawnień i niedopełnianie obowiązków, w tym wpływanie na wybór organizacji otrzymujących środki z Funduszu Sprawiedliwości oraz bezprawne przekazanie 25 mln zł na zakup oprogramowania Pegasus. Śledczy wskazują na dokumenty, grafiki spotkań, nagrania, korespondencję, zeznania świadków, wyjaśnienia podejrzanych i ustalenia Najwyższej Izby Kontroli. Sprawa obejmuje też Marcina Romanowskiego i Dariusza Mateckiego.

Materiały, na które powołują się śledczy, obejmują:
- dokumenty i grafiki spotkań,
- nagrania oraz korespondencję,
- zeznania świadków i wyjaśnienia podejrzanych,
- ustalenia Najwyższej Izby Kontroli.

W Budapeszcie Ziobro określił śledztwo jako polityczne i podkreślił, że jego pobyt na Węgrzech nie był tajemnicą. Zapewnił, że nie zostanie tam bezterminowo, ale później poinformuje o dalszych decyzjach. Politycy PiS wskazują na jego poważne problemy zdrowotne i sprzeciwiają się ewentualnemu aresztowaniu. Sam Ziobro twierdzi, że spór dotyczy zawłaszczania wymiaru sprawiedliwości; zarzuty prokuratury ocenią właściwe organy na podstawie dowodów.
Ciekawostka: uchylenie immunitetu nie przesądza o winie ani o aresztowaniu — otwiera jedynie drogę do dalszych czynności, a o tymczasowym areszcie decyduje sąd.
Budapeszt czy powrót do kraju? Możliwe dalsze kroki Ziobry
Zbigniew Ziobro musi zdecydować, czy wrócić do Polski i zmierzyć się z postępowaniem, czy pozostać na Węgrzech, dokąd pojechał na zaproszenie tamtejszych znajomych i rządu Viktora Orbána. Zapewnia, że nie zamierza przebywać za granicą bez końca, ale nie podaje terminu powrotu. „O decyzjach będę informował w stosownym czasie” — mówił TV Republika.
Prokuratura chce uzyskać zgodę na pociągnięcie Ziobry do odpowiedzialności karnej, jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Śledczy podejrzewają go o 26 przestępstw związanych z Funduszem Sprawiedliwości, m.in. założenie i kierowanie grupą przestępczą, wpływanie na wybór beneficjentów dotacji oraz przekazanie CBA 25 mln zł na zakup systemu Pegasus. Ziobro odrzuca zarzuty i nazywa śledztwo politycznym. Twierdzi też, że rząd podporządkował sobie wymiar sprawiedliwości.
Ponieważ Ziobro jest posłem, Sejm musi uchylić jego immunitet, zanim prokuratura postawi mu zarzuty. Sejmowa komisja regulaminowa poparła wniosek, ale ostateczną decyzję podejmą posłowie. Nawet uchylenie immunitetu nie przesądzi o areszcie: prokuratura musi złożyć wniosek do sądu, a ten oceni dowody, ryzyko ucieczki lub matactwa oraz stan zdrowia Ziobry. Materiał śledczy obejmuje dokumenty, nagrania, korespondencję, zeznania świadków i ustalenia Najwyższej Izby Kontroli.
Powrót czy dalszy pobyt za granicą? Stawką zdrowie i linia obrony
Dalszy pobyt w Budapeszcie może wzmocnić obawy prokuratury, że Ziobro pójdzie w ślady Marcina Romanowskiego, byłego wiceministra, który wyjechał na Węgry i ubiegał się tam o ochronę. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wskazywał, że przy decyzji o areszcie znaczenie mogą mieć grożąca surowa kara i ryzyko ucieczki. Z kolei politycy PiS uznają zarzuty za bezpodstawne i ostrzegają, że areszt mógłby zagrozić zdrowiu Ziobry, który choruje na nowotwór.
Powrót pozwoliłby Ziobrze uczestniczyć w postępowaniu i przedstawić linię obrony, ale mógłby też doprowadzić do zatrzymania, jeśli zgodę wyrażą Sejm i sąd. Dłuższy pobyt za granicą dałby mu czas, jednak politycy i opinia publiczna mogą odczytać go jako unikanie polskiego wymiaru sprawiedliwości. Najważniejsze, by decyzje zapadły w przejrzystej procedurze, która uwzględni również stan zdrowia Ziobry.
Ciekawostka: uchylenie immunitetu nie oznacza automatycznie aresztowania — o tym, czy zastosować tymczasowe aresztowanie, decyduje sąd, który powinien uwzględnić także stan zdrowia podejrzanego.
Źródła:
- https://mamprawowiedziec.pl/czytelnia/artykul/jak-i-dlaczego-pozbawiony-immunitetu-zbigniew-ziobro-moze-trafic-do-aresztu
- https://wydarzenia.interia.pl/kraj/na-zywo-uchylenie-immunitetu-i-areszt-dla-zbigniewa-ziobry-sejm-zdec,nzId,7811
- https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-ziobro-przed-glosowaniem-nad-immunitetem-funkcjonariusze-cos,nId,22452390
- https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/jaka-droge-wybierze-zbigniew-ziobro-kazdy-sposob-na-unikanie-jest-dobry/fjdqjlv












